Grupa Oto:     Bolesławiec Brzeg Dzierzoniów Głogów Góra Śl. Jawor Jelenia Góra Kamienna Góra Kłodzko Legnica Lubań Lubin Lwówek Milicz Nowogrodziec Nysa Oława Oleśnica Paczków Polkowice
Środa Śl. Strzelin Świdnica Trzebnica Wałbrzych WielkaWyspa Wołów Wrocław Powiat Wrocławski Ząbkowice Śl. Zgorzelec Ziębice Złotoryja Nieruchomości Ogłoszenia Dobre Miejsca Dolny Śląsk

Wrocław
Chcą przekuć pasję na medale. Polscy drwale jadą na MŚ

     autor:
Share on Facebook   Share on Google+   Tweet about this on Twitter   Share on LinkedIn  
Zawody drwali to nasza pasja. Starty dają ogromną satysfakcję i dużo świetnych znajomości – mówią reprezentanci Polski, którzy lada dzień wyruszają do Estonii na mistrzostwa świata drwali. – Marzymy o medalu – zapowiadają, choć wiedzą, że będzie o niego trudno.
Chcą przekuć pasję na medale. Polscy drwale jadą na MŚ

Chcą przekuć pasję na medale. Polscy drwale jadą na MŚ
kliknij na zdjęcie, aby powiększyć.Chcą przekuć pasję na medale. Polscy drwale jadą na MŚ
kliknij na zdjęcie, aby powiększyć.

W Polsce o zawodach drwali wie garstka zapaleńców. A szkoda, bo to dynamiczna i widowiskowa dyscyplina sportu wymagająca sporych umiejętności technicznych i precyzji.

– Zdajemy sobie sprawę, że to nie jest sport narodowy, ale lubimy to. To nasza pasja – deklarują zgodnie Tomasz Bilski i Kamil Szarmach, którzy od 19 kwietnia będą rywalizować o tytuł najlepszego drwala na świecie.

Jak przygotować się do takiej imprezy? To wcale nie jest proste. Wymaga dyscypliny, cierpliwości i czasu.

– Ale tak jest w każdym sporcie, prawda – pytają obaj retorycznie.

Dla Bilskiego i Szarmacha dni wyglądają ostatnio podobnie. Rano idą do regularnej pracy, również związanej z lasem i drewnem, popołudniu wracają do domu, szybko jedzą obiad i ruszają na trening.

– Zaczynam od przekładki łańcucha. To jedna z konkurencji w trakcie mistrzostw. Na stole mam już przygotowane wszystkie elementy, wystarczy tylko włączyć stoper i można działać – opowiada Bilski.

Oprócz przekładki łańcucha, polegającej na demontażu i montażu zestawu tnącego, zawodnicy zmagają się jeszcze ze ścinką drzewa (obalenie drzewa w taki sposób, by upadło jak najbliżej wbitego palika i w wyznaczonym kierunku), przerzynką kombinowaną (odcięcie po jednym krążku drewna z dwóch ukośnie ustawionych kłód), przerzynką precyzyjną (odcięcie po jednym krążku z dwóch kłód umieszczonych poziomo i równolegle) oraz okrzesywaniem (obcięcie 30 palików imitujących gałęzie na kłodzie, bez jej uszkodzenia).

– W każdej liczy się precyzja. W każdej trzeba nabrać automatyzmów, no i opanować stres. Bo na treningu nikt nie patrzy na ręce, a tu jednak już ktoś zerka i ocenia, co nieco peszy. Dlatego tak ważne może być doświadczenie – uważa Bilski.

A to nasi zawodnicy mają. Do Estonii wybiera się czterech panów, a skład kadry uzupełnia Dajana Pluskota.

– Każdy z nas był już na takiej imprezie i wie z czym to się je – przekonuje Szarmach.

Polacy startują w mistrzostwach świata regularnie od 2008 roku. Zawody odbywały się co dwa lata aż do 2018 roku.

– Wiadomo, co działo się w 2020 roku. Dlatego nadchodzące mistrzostwa są wyczekane przez wszystkich – dodaje Szarmach na co dzień będący nauczycielem w technikum leśnym.

Jakie szanse mają Polacy w Estonii? Niezłe. Choć sami dość nieśmiało się o nich wypowiadają.

– Jest kilka mocnych ekip, szczególnie z północy Europy. Albo Niemcy. Tam kadra normalnie regularnie trenuje, ma szkoleniowca. Wygląda to inaczej niż u nas – mówi Bilski.

Biało-Czerwoni też mogli liczyć na obóz przed zbliżającymi się zawodami. Dzięki sponsorom kadry do Polski zawitał jeden z trenerów naszych zachodnich sąsiadów i pomógł w przygotowaniach.

– Mamy nadzieję, że to wszystko przyniesie pozytywny skutek. Od 2008 roku radzimy sobie coraz lepiej i niech ten trend dalej się utrzymuje – kończą nasi reprezentanci.


otomedia.pl



Dzisiaj
Czwartek 18 lipca 2024
Imieniny
Kamila, Karoliny, Roberta

tel. 660 725 808
tel. 512 745 851
reklama@otomedia.pl


otojeleniagora.com © 2007 - 2024 Otomedia sp. z o.o.
Redakcja  |   Reklama  |   Otomedia.pl